Trabantem do kantoru

Ach, kantor walut, któż nie zna tej instytucji? Kiedyś Polacy nie znali jej wcale – w czasach Polskiej Republiki Ludowej wolność wyjazdów zagranicznych była ograniczona, przez co kantory nie były szczególnie popularne. Ale teraz, w czasach kapitalizmu na każdym rogu można znaleźć kantor walut, który świeci i przyciąga do siebie cenami, atrakcyjniejszymi lub mniej. Trabantem do kantoru nie dojedziesz, ale już najnowszym autem – owszem.

Od PRL-u do Internetu

Od czasów komunistycznej Polski świat się zmienił niesamowicie. Kiedyś kantorów tutaj nie znano praktycznie w ogóle, a teraz każdy ma dostęp do czegoś tak nowoczesnego i innowacyjnego jak internetowy kantor wymiany walut. Już niedługo kantory stacjonarne prawdopodobnie będą ustępowały miejsca na rynku swoim internetowym odpowiednikom. Jakże mogłoby być inaczej, skoro e-kantor wymieni walutę w piętnaście minut i jeszcze zagwarantuje jej bezpieczny depozyt na koncie walutowym, z którego można radośnie korzystać podczas pobytu za granicą?

Co dalej?

Co nam przyniesie przyszłość? Czy kantory internetowe zostaną zastąpione jeszcze czymś innym? A może, o rany, nie będzie już w ogóle walut, więc kantory znikną, ponieważ zniknie konieczność wymieniania gotówki? Doprawdy, tak wiele się zmieniło od czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej do współczesnych, że ciężko przewidzieć, co przyniesie przyszłość – a świat przecież idzie jeszcze bardziej do przodu, więc prawdopodobnie można się spodziewać przede wszystkim szaleństwa i szalonych idei.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *